niedziela, 31 stycznia 2016

Prolog

  Lily!

 Donośny głos cioci Muriel nie zapowiadał nic dobrego i ewidentnie wskazywał, że należy jak najszybciej znaleźć się w domu i przyjąć naganę ze skruszoną miną. Jednakże któż dla takiej błahostki przerywałby zabawę w Wilki?

  Tego dnia Delilah zdążyła rozedrzeć swoją zwiewną, błękitną sukieneczkę już w dwóch miejscach, jednakże czy ośmioletnie dziecko, którego największym celem było uciec przed watahą, zwróciłoby na to uwagę? Poza tym nie jest to niczym dziwnym, zważywszy, że uszkodzenie ubrań w ciemnym lesie nie jest bardzo trudne.

-Mam cię! Teraz cię zagryzę!
Chłopiec z zielonymi oczami złapał dziewczynkę i udając wilka, próbował odgryźć jej ramię.
-Tylko nie to!
Lily starała się udawać przerażenie, ale po chwili razem z przyjacielem wybuchli głośnym śmiechem.
-To chyba najlepsza zabawa jaką udało nam się wymyślić!
Powiedział chłopiec krztusząc się ze śmiechu.

Delilah, do cholery!
Na twarzy dziewczynki pojawił się grymas.
-Chyba muszę już iść.
Delilah, rusz tu swój tyłek!
Lily wstała i ruszyła w stronę domu, ale po kilku krokach stanęła, jakby sobie o czymś przypomniała. Odwróciła się na pięcie, podeszła do chłopca i szybko, a zarazem nieco nieśmiało pocałowała go w policzek.

-Do zobaczenia, Harry.

I odbiegła w stronę domu swojej ciotki, aby z udawaną skruchą słuchać słów reprymendy. 

~*~
Może nie umiem pisać doskonale, ale kocham to robić, więc byłabym wdzięczna, gdyby ktokolwiek napisał komentarz. Tak na marginesie, akcja prologu rozgrywała się za czasów dzieciństwa głównej bohaterki, a w kolejnych postach będę pisać w pierwszej osobie. Dzięki za przeczytanie ;).



Bohaterowie


Delilah (Lilly) Marge Thompson



Harry Edward Styles



Melanie (Mel) Grace Wood




Niall James Horan



Zain (Zayn) Javadd Malik



~*~
Yaaay, pierwszy post! Więc..

1. Tak wiem, że Zayna nie ma już w zespole, ale nikt mi nie zabroni o nim pisać, prawda? 
2. Jak pewnie zauważyłyście, nie ma tu wszystkich członków One Direction, ale to było zamierzone, więc sorka :*
3. W tym opowiadaniu chłopcy nie są sławni i wszyscy chodzą do zwykłej szkoły.

Skoro już wszystko wyjaśniłyśmy to czas zacząć pisać. Bye!